Większość z nas zapewne doświadczyła bólu kręgosłupa, to nic przyjemnego. Badania pokazują, że ok. 60 % społeczeństwa doświadcza choć raz w życiu problemu z kręgosłupem. Może to być ból tymczasowy, trwający od kilku godzin do kilku dni. Niestety, często może się przerodzić w ból przewlekły, trwający od kilku tygodni do nawet kilku miesięcy. W skrajnych przypadkach może trwać latami. Pogarsza to oczywiście jakość naszego życia, często uniemożliwia uprawianie ukochanej dyscypliny sportu lub innych aktywności. Zwykły spacer lub spędzenie 30 minut na krześle w biurze lub fotelu samochodu, jest wtedy mało komfortowe i rodzi w nas ogromną frustrację. W mojej praktyce problemy w obrębie kręgosłupa należą do tych najczęstszych. Co jest ich przyczyną? Większość moich pacjentów, od razu wyciąga wyniki rezonansu magnetycznego i wskazuje problem związany np. z przepukliną krążka międzykręgowego. Skąd pewność, że to ta owiana wieloma „mitami i legendami” struktura faktycznie odpowiada za nasze dolegliwości? Przyjrzyjmy się najczęstszym przyczynom i wynikającym z nich konsekwencjom problemów z naszym „rusztowaniem”.

Dyskopatia

By zrozumieć problemy związane z krążkiem międzykręgowym, popularnie zwanym „dyskiem” należy po krótce omówić jego budowę. W naszym ciele mamy 23 krążki międzykręgowe. Krążek składa się z jądra miażdżystego (nucleus pulposus), pierścienia włóknistego (annulus fibrosus), oraz blaszek chrzęstnych (końcowych).

Głównym składnikiem jądra miażdżystego jest mieszanina białek, węglowodanów, sodu oraz wapnia. Krążek nie ma własnego ukrwienia, odżywia się poprzez nacisk na niego i różnicę ciśnień z tego wynikającą. Dzięki temu mogą do niego wnikać substancje odżywcze z płynu komórkowego oraz może oddać zbędne metabolity. Procesy te mają duże znaczenie w odżywieniu krążka.

Dlatego gdy długo siedzimy w jednej pozycji następują procesy degeneracji krążka i zmniejszania jego wysokości. Skutkuje to pękaniem pierścieni włóknistych, które niejako otulają galaretowate jądro miażdżyste. Procesy te nie przebiegają od razu, są to mikrourazy, które przez lata kumulują się w dysku, by finalnie wywołać „wypchnięcie” galaretowatego jądra miażdżystego i ucisk na okoliczne struktury nerwowe. Możemy mieć wiele odmian dyskopatii. Od małych wypuklin, poprzez przepukliny, aż do sekwestracji krążka międzykręgowego, gdy materiał dyskowy „wypływa” i uciska struktury nerwowe. Wtedy niestety często kończy się to zabiegiem operacyjnym. Oczywiście krążek międzykręgowy, gdy nie jest zbyt uszkodzony, może się regenerować. Po rozdarciu tkanek, następują procesy samoleczenia, które mogą trwać około roku. W fazie ostrej należy pamiętać o odciążeniu, co w praktyce oznacza odpoczynek w łóżku i pozycje bezbolesne.  Po fazie ostrej rozpoczynamy powolną mobilizację, ze względu na korzystne właściwości ruchu.

Inne przyczyny dolegliwości bólowych kręgosłupa

Zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa. Zmniejszenie ciśnienia osmotycznego jądra miażdżystego, a co za tym idzie zmniejszenie ilości wody w krążku międzykręgowym, skutkuje zmniejszeniem jego wysokości. Konsekwencją tego zjawiska jest zwiększony nacisk na stawach wyrostków stawowych oraz wytwarzanie się na krawędziach kostnych osteofitów (spondylofitów, wyrostków kostnych), wystających z krawędzi trzonu kręgów.

                Przykurczone lub zbyt napięte struktury mięśniowo-powięziowe. Przykładem przykurczonej struktury  może być zbyt napięty mięsień biodrowo-lędźwiowy, który powoduje zwiększanie przodopochylenia miednicy i większą kompresję struktur dysku i stawów międzykręgowych. Odpowiednia relaksacja danej struktury, poprzez techniki manualne lub stretching często skutkuje ustąpieniem bólu. Ta sytuacja nierzadko występuje u osób długo przebywających w pozycji siedzącej. Także zbyt intensywna aktywność fizyczna (sport wyczynowy), skutkuje występowaniem napięć w obrębie więzadeł i mięśni.

Przebyte złamania kręgosłupa. Mogą one dotyczyć osób młodych, u których doszło do silnego, nagłego urazu, często bez powikłań neurologicznych. Bardzo częstym zjawiskiem u osób starszych jest złamanie kompresyjne kręgów, gdzie pod wpływem siły grawitacji zmiażdżeniu ulega trzon kręgosłupa. Najczęściej ulegają złamaniu kręgi w okolicach przejścia piersiowo-lędźwiowego TH12-L1.

Kręgozmyk. To przemieszczenie kręgów wraz z całym odcinkiem kręgów wyżej leżących ku przodowi w stosunku do kręgu położonego niżej. Innymi słowy – jest to przemieszczanie się kręgów kręgosłupa względem siebie. Najczęściej dotyczy kręgów lędźwiowych L3-L4-L5.

Choroby reumatyczne. Spośród wielu chorób reumatycznych, na uwagę zasługuje zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (ZZSK). Pierwsze objawy to bóle w okolicy lędźwiowej i stawów krzyżowo-biodrowych. W zaawansowanej postaci choroby w miejscu elastycznych połączeń kręgów tworzą się zespolenia kostne, powodujące postępujące ograniczenie ruchomości kręgosłupa. Skutkiem jest pochylenie do przodu sylwetki ciała (tzw. kifoza), i ciężka niesprawność. Choroba może również zajmować inne stawy (np. biodro, bark), oraz różne narządy (m.in. oczy, serce i płuca).

Co mogę dla siebie zrobić?

Na pewno zastanawiasz się czy Ciebie też spotkają podobne problemy. Należy pamiętać, że z biegiem lat nasze krążki międzykręgowe w sposób naturalny ulegają dehydratacji (tracą wodę), stają się cieńsze, mogą w nich występować wspomniane zmiany. Natomiast wcale nie muszą być bolesne. Najważniejszy w profilaktyce dyskopatii i chorób kręgosłupa jest RUCH. Należy unikać długich, statycznych pozycji, trwającego kilka godzin, bez przerwy siedzenia na krześle lub w samochodzie. Nachemson (1966) opisał zależność między wskaźnikiem ciśnienia wewnatrzkrążkowego. Badania in vivo dla 3 kręgu lędźwiowego są wciąż aktualne:

Pozycja leżąca = 250 N (125 kPA)

Pozycja stojąca = 1000 N ( 500 kPA)

Pozycja siedząca = 1400 N ( 700 kPA)

W biurze możesz zmieniać kąt pochylenia oparcia i siedziska, by kręgosłup przebywał w różnych pozycjach. Możesz w ramach urozmaicenia siedzieć też na piłce gimnastycznej na zmianę z siedzeniem na krześle. Pomyślisz „łatwo powiedzieć, ale ja mam siedzący tryb pracy”. Nie namawiam Cię do zmiany profesji. Chodzi o to by zacząć ruszać się w pracy. Wstań co godzinę z krzesła na 5 minut. Idź zrobić sobie kawę, omów tematy służbowe ze współpracownikiem. Możesz też wykonać kilka skłonów w przód, w bok. Jadąc samochodem w dłuższa trasę nie rób jej od razu w ciągu 5 godzin. Zrób postój, przejdź się. To też odżywi krążek, da mu trochę ulgi. Daj odpocząć plecom, ale i swoim oczom. To bezpieczeństwo Twojego kręgosłupa, ale i lepsza koncentracja na drodze, a zatem bezpieczeństwo użytkowników drogi.

Aktywność. Jest wiele mitów dotyczących biegania czy innych sportów w przypadku problemów z kręgosłupem. Często pacjenci mówią mi: „ Mam przepukliny. Ortopeda zakazał mi biegać”. Często wynika to z dawnego podejścia, które mówiło, że jak boli to trzeba leżeć i przyjmować leki przeciwbólowe. Badania pokazują, że aktywność ruchowa jest najprostszym i najtańszym lekiem. Jeśli nie masz bardzo poważnych bóli, a podczas samego ruchu nie czujesz dyskomfortu to biegaj, pływaj, uprawiaj jogę, tańcz. Rób to co kochasz i jeszcze raz powtórzę RUSZAJ SIĘ. Twój kręgosłup Ci za to podziękuje.

Nawadniaj się. Często zbyt mało pijemy. Nie mówię o sokach, herbacie, napojach gazowanych. Pij wodę. W zależności od stylu życia i temperatury powietrza od 2 do nawet 4 litrów dziennie. To woda jest potrzebna do wszystkich procesów odżywczych i budulcowych. Dobrze nawodnione mięśnie, powięzi, więzadła, chrząstki stawowe oraz dyski to podstawa dobrej kondycji kręgosłupa.

Rozciąganie, prawidłowa ergonomia. Rozciągaj mięśnie po aktywności fizycznej. To powoduje zmniejszenie napięcia i odczucia dyskomfortu. Prawidłowe obciążanie kręgosłupa podczas dźwigania oraz podnoszenia jest kluczowe w przeciwdziałaniu występowaniu bólu i dyskopatii. Pochylenie ciała do przodu o 20 stopni zwiększa ciśnienie wewnątrzkrążkowe do 1400 N. Gdy w tej pozycji dźwigamy ciężar, wówczas obciążenie wzrasta do trzy- lub czterokrotnej masy ciała. Dlatego tak ważna jest odpowiednia technika podczas podnoszenia ciężarów. Możemy temu zapobiec poprzez odpowiednie ułożenie kręgosłupa, z zachowaniem jego fizjologicznych krzywizn. Gdy dźwigamy ten sam ciężar przy zaokrąglonym grzbiecie obciążenie wzrasta siedmio- lub ośmiokrotnie. Skorzystaj z porady fizjoterapeuty, jeśli chcesz nauczyć się odpowiedniej techniki. Często jedna wizyta pozwoli nabyć wiedzę, do wyrobienia prawidłowych nawyków.

Jak widzisz jest bardzo wiele możliwości by wpłynąć na swoje zdrowie. Niech przemówi Ci do wyobraźni cytat Edwarda Stanley’a: „Ci, którzy myślą, że nie mają czasu na uprawianie sportu, prędzej czy później będą musieli znaleźć czas na chorobę”.